Gończy…

List gończy szczęście wysłało
Za hebanowym spojrzeniem
Każdemu miłości tej mało
Ono wciąż duszy westchnieniem….

Wiatr, kurier skrzydlaty
Zaglądał pod każdy kamień,
Na wschodzie i o północy
Czuł to bezkresu wołanie….

I już miał się poddać , odlecieć
Złożyć na piersi ramiona
Gdy zajrzał do okna dziewczynki
Tam Niusia, Tak to jest Ona…!

Szczęścia nuty przywodził
I okiennice przymykał,
Znalazł cuda na ziemi
Hebanu mógł podotykać…

Porwał księżniczkę do tańca
Rwąc jej tęczy bukiety
Znalazł te najpiękniejsze…
Oczy młodej kobiety…!!!

Wysłał telegram o treści:
Znalazłem, przybywaj szczęście!!!
Nadia księżniczka najczulsza
Zdrowa, radosna niech będzie!!!

Autor zdjęcia Joanna Totoń 🌿

Opublikowane przez annadruszcz

O sobie… O sobie najtrudniej powiedzieć… Z zamiłowania i wyboru pedagog, terapeuta, resocjalizator i skrobacz papieru oraz nałogowy student. Uwielbiam edukację własną i tę, którą podaję innym! Odkąd pamiętam pisałam, zawsze wyłącznie to, co stanowiło dla mnie ogromną wartość, to, przy czym nie byłam w stanie utrzymać równowagi, co powodowało, iż unoszę się nad powierzchnią i to, co wbijało mnie w najgłębsze otchłanie niebytu… Pisanie to nieodzowny konglomerat trzydziestoletniego długopisu, papieru, tego z kategorii serdecznych, i mojej osoby… Za kilka tygodni zostanie wydany mój pierwszy tomik poezji noszący tytuł: Codzienności dziennik intymny, jestem niezmiernie podekscytowana i wzruszona jednocześnie. Coś co do tej pory zalegało w szufladzie mego życia zarówno w przenośni jak i rzeczywistości pojawi się na nowo w przestrzeni publicznej, uzyska światło i tchnienie o którym wcześniej tylko marzyłam... Jeśli czytają to moi Znajomi, Przyjaciele to, od co najmniej trzydziestu sekund przecierają oczy ze zdumienia. Ja wieczny opozycjonista informatyczny, traktujący komputer wyłącznie, jako maszynę do pisania, ja Anna tworzę własnego bloga… Miejcie mnie w swej opiece, troskliwi bliscy i dalsi sprzymierzeńcy… Ps. To prostokątne ustrojstwo z czarnymi klawiszami nie jest niestety mym sprzymierzeńcem, nawet chłodnym znajomym... Dlatego wszystko co staje się naszym wspólnym udziałem, proszę traktować na zasadzie życiowego przeciągania liny. Sama nie mogę uwierzyć, że tak oto tu jestem...

2 myśli na temat “Gończy…

  1. Witaj Anno ..moja śliczna muzo .jesteś cała zrobiona ze ślicznych kryształków poezji ,natchnienia,uniesienia i piękna.
    Potrafisz otworzyć się do drugiego człowieka .Ukazywać piękno i dobro stając się drogowskazem dla przyszłości Świata i Ludzi.

    Polubienie

Dodaj komentarz