Daleko, prawie pod Poznaniem
Mieszka królewna Dominisia…
Co rano zjada na śniadanie
Płatki, kakao i z lukrem ptysia…
W królestwie cieszą się poddani
Z królewny, co ma złote serce,
A gdy opuszcza swe królestwo
Poddani krzyczą- nigdy więcej!!!!
Więc kiedy jechać jednak musi
Wybiera porę zmierzchu często,
Wsiada do swojej cud karety
Rozwija w niej zawrotną prędkość…!
Królowa matka – za szofera
Przebiera się za każdym razem ,
Dziś są w Zabajce, pełni wrażeń
Chwytając szcześcia wielką gwiazdę….!!!
Moc wrażeń w każdej tam minucie…
Kilcia zamienia się dziś w Torę..
Wygryzła Domi w bucie dziurę…
Trzeba chirurga wezwać w porę…!!!
Pan doktor czyni operację
Pantofel dratwą zacerował,
Królewna śmieje się tak słodko…
Skłonił się lekarz, dłoń całował…!!!
Podoba się tam Dominisi…
Zabaw bez liku, przy niej Mama,
Do Cioci Ani mają blisko
Wizyta już zaplanowana..!!!
Tak dobrze w rodzie mieć Królewnę
Która rozgrzewa każde serce…
Bądź nam po wieki wiecznie zdrową!
Nie choruj nam już nigdy więcej!!!!
A kiedy do snu się ułożysz
Wróżka usiądzie na pościeli,
Będzie Ci bajki opowiadać
Śpiewać Ci będą cud Anieli…
*
Heroldzi odtrąbili na głos
Że w bajce król się nie pojawia,
Natenczas stanie się jak pragniesz,
Dość samowoli u pisarza…😅
Tam w wielkim zamku, w prawej wieży,
Król wciąż wygląda córki, żony…
Pobądźcie kilka chwil w Zabajce
Powrócicie w swe rodzinne strony….
Bajka na dobry sen dla Dominisi Dominika Draniczarek od cioci Ani…
Z pozdrowieniami dla Karina Draniczarek 💚
Ps.
Dominisiu, Tak machać do cioci potrafisz Tylko Ty💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓

