Podotykałaś mego sercaSłów pierwszych rozedrganych wielceJestem w twych wierszach, na kobiercachSkładam dwa światy, moje serce… Podotykałam rzeki marzeńU źródła bólu i goryczyReżyser ze mnie wielu zdarzeńGdzieś pośród wrzosu serce krzyczy…. Jadłam marzenia na śniadanieOpowiadając światu siebie,Budziłam się ze łzami w oczachSzepcząc o siódmym, ósmym niebie…. Zbierałam łzy do kapelusza,W plecaku goszcząc świata skrawekCzułam, ty wieszCzytaj dalej „Czuję…”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Za późno…
Oplotę Ciebie nicią westchnieńI ponaznaczam swe marzenia,Niech kiedy słońce wcześnie wstanie,Nuty powstaną w światlocieniach…. Preludium rosy, wiatru łkanieNiech nie zabiera mej miłości,Co nam zostanie gdy odejdziesz?Bóg nas zaprasza tutaj w gości… Patrzę dziś w twoje blade oczyTęsknota w zakamarkach szepce,Czuję niedosyt, aż po kościCzuje że chciałabym coś jeszcze … Za poźno krzyczysz do mnie Panie..JużCzytaj dalej „Za późno…”
Litania o zdrowie dla Nadii do Matki Bożej Leśnej…
Matko Boża Jedyna,. Uproś u swego SynaDar największy dla Dziecka, W Tobie nasza ucieczka. Panno cudna jedyna, Tak się modlitwa zaczyna,Wejrzyj na Nadię, Twe dzieckoOna tu, niedaleko…. Pani niebieska, łaskawaDziś taka pilna jest sprawa,Nadia Cię potrzebuje,Prosimy, Przecież Ty to rozumiesz … Matko Boga i LudziUsłysz nasze błaganie,Ześlij łaskę dla dziecka,Niech zaraz cud się tu stanie…Czytaj dalej „Litania o zdrowie dla Nadii do Matki Bożej Leśnej…”
Aksamity szczęścia…
Spod zaciśniętych mocno powiekSpływają sny wciąż strumieniami,I mało kto się o tym dowie,Jak trudno żyć, gdy serce krwawi… Marzenia nie są oczywisteMienią się tęczy kolorami,Modlitwa pierwsza jest o zdrowieA ta kolejna o aksamit…. Tym aksamitem tak puszystymChciałam wyścielić Waszą drogę,Aby już nigdy, nikt nie zraniłSerca Waszego w złą pogodę…! W życiu tak trudno zyskać słońce,CzęściejCzytaj dalej „Aksamity szczęścia…”
###
Nie zauważasz moich łezBo tobie wolno, żyć jak chcesz,Rozdawać to co nie rozdaneI zapominać już nad ranem…. Wciąż nie rozumiesz, czy udajesz?Że boli to, co światu dajesz,Że słowa rozdrapują rany,Choć ty, w swym słowie zakochany…. Odbicie w lustrze, mój bliźniaku…Co z tobą, gdzie nasz wspólny nastrój??Czyżbyś zapomniał o niedzieliA twe przysięgi diabli wzięli…? Kiedy dostrzegaszCzytaj dalej „###”
Samotność…
Samotność drga i drży bezdźwięcznie,Chcąc namalować swoje szczęścieW niej trzeszczą chwile, choć tak piękne…Nie da się kupić serca, lękiem… Samotność w słońcu dziś siniejeOdbija pojedyncze nuty,Walc nie zostanie walcem przecieżGdy wciąż samotne Twoje buty …? Źdźbło trawy wiernie w pojedynkęWalczy i nie poddając się losowi,Rozsiewa plany uroczyście,Ci co wyrosną, będą zdrowi…!!! Słyszysz… ktoś puka, chciałbyCzytaj dalej „Samotność…”
Dla Nadii
Poczekać czasem trzeba chwilęBy chmury odsłoniły słońceBy promień ciepły i serdecznyŁaskotał serce Twe gorące… W ogrodzie kwitną po raz drugiDla Ciebie najpiękniejsze kwiatyDeszcz czasem pada, tylko po toByś mogła tęczę znów zobaczyć! Wśród dobrych ludzi jest Twe miejsceNadiu, Księżniczko najdzielniejsza,Zwyciężysz wszystko, ja w to wierzęDla Ciebie Tylko pierwsze miejsca!!! Radość ma Twoje oczy, dłonieSzczęście wciążCzytaj dalej „Dla Nadii”
Boję się…
C i c h o na palcach szukam schronieniaPrzed złym zaklęciem, złego istnienia…C i c h o umykam przed nim przed tobą,Jaką pójść drogą, dziś już na nowo….??? Strachy budują swoje klimatyBez serca, bez mamy, mojego tatyWciąż karmiąc się drżeniem, dłoni i oczu…Płaczem się karmią we dnie i w nocy … C i c hCzytaj dalej „Boję się…”
Boli….
Ostrożnie na palcach po cichuDotykam twego cierpieniaGodziny długie milcząceI świat który nie chce się zmieniać… Zastygłe dłonie i stopyZamarzły ,pobladły wciąż boląMówisz że dzisiaj jest gorzejŻe w oczy sypią wciąż solą… Przekraczam bariery największeBól dyktuje warunki, Oczy proszą o więcejChoć brak wspólników do spółki…..Obrazy mam przed oczymaTwoje usta i oczyBoże wielki jedynyJak mam wzywać pomocy???Czytaj dalej „Boli….”
Biegnę…
Biegnę do Ciebie z wiatrem, deszczem…Nie chcąc uronić ni minuty,Tyle się musi marzeń zmieścićPoczekaj na mnie, zdejmij buty… Co dziś robiłeś, jak się spało?Czy tamto boli wciąż tak mocno?Czy było mnie w twym życiu mało?Tęsknię za Tobą dniem i nocą… Spójrz dziś na niebie me marzenia,Bezczelnie goszczą się u Boga!Czy ja je kiedyś znów pochwycę?DalekaCzytaj dalej „Biegnę…”
