Patrzę w twe drżące oczyI wszystko blednie zamgloneI nuty zastygły najczulszeWciąż w serce twych oczu wpatrzone… Czy krople na katar dla oczuCzasem przydarzyć się mogą..? I czy są skuteczne na zawsze…?Czy tylko czasem pomogą…? Bruzda po bruzdzie na twarzyTworzą mapy nieznane,Tego kto czeka, gdy zimno…I tego z piątej nad ranem .. Loteria bez wielkiej wygranejZCzytaj dalej „Gdybym Tak mogła jak nie potrafię…”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Czułe…
,,Nie o to, by usta otwieraćI świat pustotą straszyć…A o to, by śpiew serca, kroplami rosy oblekać..”(AD.)
Na wszelki…
Tak sobie czekam mój BożeNa szczęście me obiecaneNa wszelki wypadek przycupneGdy opóźnienie nastanie .. Pamiętam jeszcze koloryI dłonie czułe maleńkieI łzy radości pamiętamI wszystko, co było mym świętem… Samotność wytrawna być musi..Cóż, obie wersje szanuje,Tą pierwszą o własnym wyborzeI tą, co tak wiele kosztuje… Mówisz o połoninachI o błękicie wspominaszA ja wciąż pluszu radościTak rzewnieCzytaj dalej „Na wszelki…”
Pragnę dla Ciebie…
Pragnę dla Ciebie czas zatrzymaćI ponazywać nienazwaneI podotykać, co nietknięteI poodkrywać zapomniane…. Pragnę dla Ciebie dni słonecznychKtóre łapczywie łowią więcej,I dłoni pragnę tych struchlałychKtóre dźwigają drżące serce… Pragnę dla Ciebie mego świataNa progu czeka tam przyjaciel,To nic, że wcale się nie znacie…On pierwszy mnie nauczył latać…! Pragnę dla Ciebie śpiewnych oczuKtóre wciąż nucą swe melidie…JednoCzytaj dalej „Pragnę dla Ciebie…”
Niepogoda…
Tak mi jest smutno bez Ciebie…I ciemno,I słono,I mokro,I dni te nawet słoneczneW mych oczach wyłącznie mokną…Tak mnie wciąż boli to wczoraj..I środa,I czwartek,I piątek,Tyle już poniedziałkówKolejny bezpański wątek…Tak mi jest pusto, bezdźwięcznieTak mi wciąż zimno od niebaI słów mi brakuje TwoichUśmiechu tak mi potrzeba… Nie widzę zielonych światełNie słyszę kroków na schodach,Marne to wszystko,Czytaj dalej „Niepogoda…”
W rytmie …
Bijące serce na ścianieRamiona tego co było,I tego, co zdarzyć się możeGdy tamto się jednak skończyło… Zabawne głosy przeszłościDziecięce szaleństwo na szelkach,Słoiczek babcinych pysznościI łza, tęsknoty tak wielka… Czy gość to, czy już domownik…?Staruszek oparty o życieI dzień i noc i twa radośćOkruchy w najdroższym szlifie… Pewnego dnia o tej porzeZapytasz tak od niechcenia…Czy onCzytaj dalej „W rytmie …”
Kiedy jesteś…
Kiedy jesteś jest cieplej..I wiatry śpią jak zaklęte…Gałęzie myśli ospałychTworzą czułą piosenkę… Kiedy jesteś deszcz padaZawsze od ziemi do niebaPodgrzane krople tęsknotyCzęstują kruszyną chleba .. Kiedy Jesteś, a Jesteś…??.Czy tak się zdaje mi tylko…Marzenia chadzają piechotąChoć myśli wciąż pragną zakwitnąć… Kiedy Jesteś jak dzieckoSzukam Twych ramion i dłoni…Kiedy Jesteś, dziękuję…Złe, już mnie nie dogoni….
Trzy słowa…
Trzy słowa spotkały się milczącWciąż walcząc o własne pierwszeństwo,Tęsknota, co serce rozdziera,Miłość i wielka namiętność. Każdy przy swoim przystajeNuty karmi jak umie,Rzewne rzuca tęsknota…By świat chciał ją lepiej zrozumieć… Miłość, wiatru wybrankaWalcem na swojej stronie,Kieruje parę za parąTrzymając wciąż czule dłonie… Namiętność zdecydowanieGra na fortepianie,Ponazywała już czarne,Z białością jedząc śniadanie… Miłość, tęsknota, namiętnośćNa próżno śniąCzytaj dalej „Trzy słowa…”
Bajka o deficytowym towarze…
Bardzo się tego obawiam, Rzekła codzienność do synaŻe jeśli długo to potrwaNikt tego już nie wytrzyma… Wydobycie wciąż wzrastaZapotrzebowanie się mnożyZa kilka lat nie wystarczy By dzielić to, co wciąż mnożysz…! Przechodzi z ojca na synaZ oczu do gardeł i dłoniNienawiść jak głuchy telefonSzczepionka podłości, ironii… Codzienność głowę pochylaPiastując dziecię maleńkieŚnij nienawiść syneczkuNiech serce czasemCzytaj dalej „Bajka o deficytowym towarze…”
Niebieskie urodziny…
Jak się w niebieskim niebieLiczy swe urodzinyDodaje się ziemskie tygodnieCzy nowe są dni i godziny…? A pieką tam tort i jabłecznikTen z kruszonką na górze…?A kto dmucha balonyI kto dziś przyniesie Ci róże…?? Czy sto lat śpiewa się staleCzy wieczność skrzy swe uśmiechy,Andrzeju zagraj Jej proszęNiech Nadia się dzisiaj ucieszy… My tu na ziemi doCzytaj dalej „Niebieskie urodziny…”
