Sylwestrowe podsumowania…

Czy czegoś żałujęZapytasz mnie pewnie mój miły..?Chyba zupełnie niczegoChoć może, że się zateskniły,Marzenia o gwiazdach , o TobieO Tamtym co leży już w grobie…O środach, o piątkach , niedzielachI o tym że mnie rozweselasz… Czy bardzo tęsknię, wciąż pytasz..?Ulotność stwierdzenia dziś chwytamA kiedy trzymam ją w dłoniCzas, jakby przestał mnie gonić…! A dni, czy dniCzytaj dalej „Sylwestrowe podsumowania…”

Basia Basia Basia…

Basia -pomidorowa…Parasol przed deszczem…Mizeria, kaszel i serce…I wciąż, tak wiele jeszcze…! Basia to człowiek z człowiekaZ uśmiechu i papierosaZ żartu i z chwili uniesień I ze srebrnego już włosa… Basia ze słowa honoruCholeryk mój Ten bliźniaczy!Z butów pięknie czerwonychI z pracy, służby i pracy…! Basia to woda i ogieńPowietrze dnia codziennegoBasia jak stempel na serceJakCzytaj dalej „Basia Basia Basia…”

Stado przypadków…

Stado przypadków bez rozpoznania,Pokornie obrzydłych i świat im zabrania,Widoku słońca, morza i ust…Skończona zabawa, pozostał kurz! Dziwne to miejsce z orzeczeniami,Głusi i ślepi i wciąż między nami,Odbicie luster tysiąca zórzSzkoda żeś przyszedł, szkoda i już…! Winny, bez winy z winą pod pachąSyczący z bólu, skamlący ze strachu,Tuż obok rożnych fartuchów sto,O co w tym życiuCzytaj dalej „Stado przypadków…”

Kontrygiel…

Odkręciłam konfitur słodkościTakie z wielce trudnymi słowamiNie tam zaraz o wielkiej miłości…Przecież nigdy nie było jej z nami. Poskładałam białe strachu koszuleBez uważności na kant prasowane,Chciałam może jeszcze poczekaćStrach się wprosił w gości nad ranem… Nie ma słońca, słów szukam jak lekarstwKtóre miały się zmienić w melodię,Poszukałam samotnych wyrazówKtóre brzmią od tych chłodnych wciąż chłodniej…Czytaj dalej „Kontrygiel…”

W podziekiwaniu dla Julii

Niebo się trzęsie w posadachGdy Julia pasterzy zwołuje,Słychać trąby anielskieTo dzieciątko Tak pięknie wciąż czuje… Zaśpiewała kolędę JuleńkaSerce wielkie choć jeszcze tak małe!Zaniosła modlitwy o zdrowieSłońca blask i Bożą chwałę… Gdyby wszystkie Te czułe słowaW jeden wielki bukiet poskładać,Przyszło by nam milczeć na zawszeKiedy Julia z Bogiem rozmawia…!!!

O zapachu płatków róż…

Łzy o zapachu płatków różZupełnie serca nie bolą,Płyną natchnione tysiącem strugCzule piastując imiona… Ciepłe, choć zimne w naturze swejWciąż zadziwione istnieniem, I choć ich więcej, to ciebie mniejSzafują ludzkim wspomnieniem .. Kusząco, dźwięczne kryształyBezcenne w swej niewartości,. Weksel już podpisanyNa wieczną wygraną miłości…

Zamieszkam…

Podzielimy się światemJa wezmę życia koloryBliskość chwil tych najczulszychI cudne ciepłe wieczory… Spakuję drżące melodie Na wpół otwarte ramionaDrewniane okien oczętaI zdarzeń wonny iloraz.. Dla Ciebie zostaną listyNa bladym, pożółkłym papierzeNiedokończone westchnieniaWiara i ludzkie pacierze… Pielgrzymki w tą i spowrotemRozdartych twych pocałunkówI spółki bez ograniczeń I pustki nagłych frasunków Słońce zmęczone uciekaNa drugą tę lepsząCzytaj dalej „Zamieszkam…”

A gdybyś…

  A gdybyś miał się nie zdarzyćNie przyjść, nie śnić, nie zgubićCzy można by chcieć zapamiętać..?I dniem się zwyczajnie nie znudzić … A gdybyś miał się nie zdarzyć…Nie poczuć miałabym Ciebie,Czy mogłabym wtedy odróżnićTo niebo i ósme od Ciebie..? A gdybyś miał się nie zdarzyćCzy dzień smakowałby szczęściemI chwile, te z tych najcenniejszychChciałyby poczuć cośCzytaj dalej „A gdybyś…”

A po co Ty…?

Zupełnie nie wiem po co TyChoć długie dni, miesiące całe…Coś odnalazłam, coś zgubiłamW gonitwie myśli poplątanej… Dajesz, zabierasz, jesteś, znikaszTaka zabawa w boli bardziej…Słowa wciąż budzą, nie chcą znikaćNieprawda wciąż podpiera prawdę… Znaleźć to szukać, ja nie pragnęMam wszystko o zapachu wiatru…Teatr nie samą sztuką żyjeTeatr nie żyje dla teatru..! Deszczowe tango dwojga imionKtoś komuśCzytaj dalej „A po co Ty…?”

Zdarzyłaś się nam… W dniu urodzin dla Dominiki🌿

Zdarzyłaś się nam jak słońceJak deszcz o słodkim zapachuJak obietnica radościJak bukiet pachnących kwiatów.. Zdarzyłaś się nam jak szczęścieTo głośne z fajerwerkamiI to szeptane bezdźwięcznieJak ślad tak wyczekiwany… Zdarzyłaś się jak się zdarzyćMoże wyłącznie Człowiek.,Resztę dopowiem Ci dzisiajNa pewno Tobie dopowiem…!