Rubinowe…

Wyrosło słońce z korzeniamiI z ramionami wielu spojrzeń,Zakwitło łuną rubinową,Byś nigdy nie mógł jej zapomnieć… I rozmościło się jak w gnieździe,Marzenia, miłość przywołały,Jesteś mi życie księgą wspomnieńA ja przy tobie oniemiały… Malujesz Boże na swym niebieZłotawe smugi obietnicy,Daj mi na ziemi poczuć siebie,Obiecaj cząstkę tajemnicy…

Wyprawa na księżyc…

🌙 Już prawie jestem spakowanaZabieram ciut, zaledwie strzępy,Kilka melodii, kilka taktów ,Maść na alergię i rozstępy. Walizka drobny mały szkopułKażda nie mieści słów na miarę,Miara raz dała święty spokój,Kazała wszystko wziąć na wiarę. Wiara posłuszna naftaliniePrzyzwyczajona do słów gorzkich,Chciała podeprzeć się nadziejąLecz się sprzeciwił pan Twardowski… Za dużo chętnych do wyprawyTamten innego ciąga, mamiŚwiat nieCzytaj dalej „Wyprawa na księżyc…”

Szczęście od ludzi darowane…

A ja to szczęście mam od Ludzi…Czasem ich trzeba podotykać,Czasem ich zimną wodą zbudzić,Gdy chcą tak w ciemno drzwi zamykać… Ludzi, wciąż poznać po zapachu,Ludzki, to ten najbardziej czułyTaki co w zdarzeń twych przypadku,Odnajdzie szczegół za szczegółem… A czasem ludzi trzeba ścigaćGdy tak zupełnie od niechcenia,Potrafią zamknąć się w swym bólu,A świat zapomni ich istnienia…Czytaj dalej „Szczęście od ludzi darowane…”

Życiowe braki…

Nie ma tabletek na miłośćNi sklepów z ogromem czułościNa kila nie sprzedają dziś żaluW pośpiechu nie okażesz czułości. Nie ma reżimu na skargęTęsknoty nie oddasz dziś w komisI ludzkich serc nie zamieniszI pytań, po co i po nic. Nie ma listów, co przyjdąGdy marzysz o nich szalenieNa poczcie Ci nie przekażąSerdecznych pozdrowień z Niemiec. NieCzytaj dalej „Życiowe braki…”

Spać nie mogę…

A ja dziś wcale spać nie mogęZmęczona jestem tym sięganiem,Po jednej stronie gwiazdy z nieba,Po drugiej szczęście gdy zostanie… A ja dziś wcale spać nie mogęUpycham szczęścia do kieszeniCzasem się zmartwię czy pomieszczęCzy to zielone się nie zmieni…? I wcale się nie zastanawiamCzy zasłużone i czy słusznie…?Szcześcia nie można popowtarzaćAni oderwać szczęściu uśmiech… Szczęście zieloneCzytaj dalej „Spać nie mogę…”

Rollercoaster…

Groźbo naiwnej codzienności,Lubieżnej, ludzkiej, zakłamanej!!!Obelżywości bez kagańca,Namiastko boża, sponiewierana… Ile dla Ciebie znaczy dużo?A ile dość, czy masz swój umiar?Gościem się czynisz, lecz nie gość…Bliżej do piekła z tym, coś umiał! Unoszą z ziemi klątwy tweChoć po ziarenku tam do nieba…Można napisać jeden wierszI można zdeptać cząstkę chleba…! Bilety wyprzedano już,Ten rollercoaster w jedną stronę,UnosiCzytaj dalej „Rollercoaster…”

Serdeczności…

Dlaczego Pani smutno pisze???Zapytał kiedyś ktoś niechcący,Kto takie smutki zechce słyszećKto zechce poczuć, tak łkające??? I znowu pani o mnie piszeSkąd te szczegóły,kto je podał???Nie można wchodzić do cudzegoMoże do sądu panią podam…!!! A pani znowu, po swojemuPożółkły kartki od łez słonychPrzecież nie można tak udawaćI w nieskończoność serca bronić…!!! Wychodzi Pani czasem w pole??ACzytaj dalej „Serdeczności…”

Złudzenie…

Dziś nie ma takich kochań już…I nie ma ludzi do kochania,Miłość przysłania tysiąc różA różą, róż dziś świat zabrania…! Dziś nie ma takich kochań już…Co ze swej mocy niebo kradły,I gwiazd już nie ma, ani słów,Bo te ostatnie ciut pobladły…. Dziś nie ma takich kochań już…I walc dziś w wielkiej poniewierce,I sen i noc iCzytaj dalej „Złudzenie…”

Kiedy Arek inspiruje…

Na ludzi nie ma lekarstwaTo odwieczna choroba,Małe chowa swe wielkie,Wielkie niweczy wciąż słowa…! Dłoń raz wyciągniętąUsycha w geście przyjaźni,Złość pięknieje, kiełkujeW ciemności łzawo się żarzy…! Gdyby słowa zamieniaćW stada gwiazd i kamieni,Czego byłoby więcej,Kto chciałby świat swój odmienić…? W oczach wciąż zatopioneKawałki zimnych kryształów,Mało nam wszystkim ludziom….Wciąż serca ludziom za mało…!!! W nawiązaniu do CiebieCzytaj dalej „Kiedy Arek inspiruje…”

Dzień dobry…

Kiedy słońce się budzi nad ranemKiedy dni niedopowiedzianeGdy marzenia jeszcze w kołysceKiedy wszystko, jeszcze nie wszystkim…! Gdy leniwie plany otwierasz,Gdy od wczoraj liczysz od zera,Kiedy tamto starawe się zdajeA dzisiejsze wciąż śpi, choć udaje… Czym się różnią liście od listów,A czym zamek od zamku turystów,Czym się ludzie różnią od siebie…?Pytasz jeszcze, i wciąż chciałbyś wiedzieć…?Czytaj dalej „Dzień dobry…”