Spóźniłam się…

Spózniłam się z życzeniami
Choć biegłam do Ciebie Kasieńko…
I serce bije inaczej,                                                Gdy tyle serc obok pękło…

Jesteś serca westchnieniem
Bez znamion łez i goryczy
I pierwsza stajesz dla świata..
Gdy on z bólu skowyczy…

Oddajesz to co najlepsze
Plastry na rany przyklejasz
I tli i żyje wciąż w Tobie
Ostatnia ludzka nadzieja…

Jesteś nam falochronem
Ludzkich doznań o brzasku,
I ogniem i wiatrem i wodą
I cieniem w słonecznym blasku…

Płocha Twoja sylwetka
Choć wielką przy nas się staje,
Rozdajesz to najcenniejsze,
Dobro Kasieńko rozdajesz …!!!

I jesteś i bywasz i zcalasz
Magnesie ludzki najtrwalszy…
Każdym dniem Boga chwalisz
Z tarczą, a nie na tarczy…

Muzyka Twoją ozdobą
Ot taka Twoja uroda…
Śpiewasz, rozmawiasz i tańczysz…
Na chwałę Twoją i Boga…

Pozostań wierna wciąż sobie…
W Twym trwaniu nasza nadzieja,
Z bukietem kwiatów w ogrodzie…
Z sercem mego Przyjaciela…

Opublikowane przez annadruszcz

O sobie… O sobie najtrudniej powiedzieć… Z zamiłowania i wyboru pedagog, terapeuta, resocjalizator i skrobacz papieru oraz nałogowy student. Uwielbiam edukację własną i tę, którą podaję innym! Odkąd pamiętam pisałam, zawsze wyłącznie to, co stanowiło dla mnie ogromną wartość, to, przy czym nie byłam w stanie utrzymać równowagi, co powodowało, iż unoszę się nad powierzchnią i to, co wbijało mnie w najgłębsze otchłanie niebytu… Pisanie to nieodzowny konglomerat trzydziestoletniego długopisu, papieru, tego z kategorii serdecznych, i mojej osoby… Za kilka tygodni zostanie wydany mój pierwszy tomik poezji noszący tytuł: Codzienności dziennik intymny, jestem niezmiernie podekscytowana i wzruszona jednocześnie. Coś co do tej pory zalegało w szufladzie mego życia zarówno w przenośni jak i rzeczywistości pojawi się na nowo w przestrzeni publicznej, uzyska światło i tchnienie o którym wcześniej tylko marzyłam... Jeśli czytają to moi Znajomi, Przyjaciele to, od co najmniej trzydziestu sekund przecierają oczy ze zdumienia. Ja wieczny opozycjonista informatyczny, traktujący komputer wyłącznie, jako maszynę do pisania, ja Anna tworzę własnego bloga… Miejcie mnie w swej opiece, troskliwi bliscy i dalsi sprzymierzeńcy… Ps. To prostokątne ustrojstwo z czarnymi klawiszami nie jest niestety mym sprzymierzeńcem, nawet chłodnym znajomym... Dlatego wszystko co staje się naszym wspólnym udziałem, proszę traktować na zasadzie życiowego przeciągania liny. Sama nie mogę uwierzyć, że tak oto tu jestem...

Jedna odpowiedź na “Spóźniłam się…

  1. piękny wiersz Aniu napisany dla Kasi naszej masz zdolności poetyckie talent do pisania co widać ja też piszę wiersze o różnej tematyce imieniny urodziny wiersz miłosny dzień kobiet święta poezja religijna ktoś ma jakiś jubileusz np para małżeńska butik sklep spożywczy itd zdarzyło się też napisać i opowiadanie i historyjkę i nawet kilka tekstów piosenek już kilka lat piszę i też biorę udziały w konkursach poetyckich jako członek naszego klubu literackiego widmo w miejskim ośrodku kultury w moim mieście Sławkowie i moje wiersze nieraz zostały docenione przez różne osoby co też piszą więc warto pisać i to pokazywać a nie chować w szufladzie bo poezja jest piękna Aniu poza moim śpiewaniem 15-sto letnim co kocham pozdrawiam ps pisz dalej

    Polubienie

Dodaj komentarz