Nigdy…!!!

Kiedy podniesiesz rękę,Na jedno bezbronne serce,Niech Twoje oczy i serce,Zawsze będą w rozterce! Kiedy podniesiesz rękę,Na dziecię cudze lub swoje,Niech trzęsie się cała ziemia,Niech nic nie będzie już twoje! Kiedy podniesiesz rękę,Na serce czułe, maleńkie,Niech twoje serce pęknie!Niech pęknie twe zimne serce! Nigdy, przenigdy po wieki,Nie krzywdź Dziecka, ni Matki,To świętość największa w tym świecie,ToCzytaj dalej „Nigdy…!!!”

Najlepsza firma na świecie!Tak mówi mój Syn od początku,A kto zna Wojtka, wie przecież,Że głos to wielkiego rozsądku! Najlepsza firma, bo ludzie,Pracując, spełniają marzenia,I dążą do własnego szczęścia,Wszak innych marzeń już nie ma! Jak trudno spotkać Człowieka,Na swej zawodowej drodze,A tam są Ludzie od wieków,Nawet w deszczowej pogodzie… I można za kierownicą,Plany życiowe układać,I możnaCzytaj dalej

Kasina inspiracja….

A gdyby moc, mieć wielce boską,I móc zamieniać los tułaczy,Spotkać na skrzyżowaniu życia,Uśmiech, co powstał z wielkiego płaczu…? I gdyby tak pociągnąć jeszcze,Za sznurki, co od wieków Boże,To może zamiast morza bólu,Może ten ból zamienić w morze…? Morze radości i słodyczy,Serc wielkich, czułych ponad miarę,I kiedy z bólu głośno krzyczysz,Ktoś uratuje, ześle wiarę… Wiarę, żeCzytaj dalej „Kasina inspiracja….”

Życiowe instrumentarium…

Niech grają wszystkie uczucia,Na harfie życiem wciąż zwanej,Niech nikt i nic nie wyklucza,Na drodze raz już obranej. Prawda naga niech będzie,Nikt nie lubi przybranej,Miłość niech jawi się we śnie,I tuż przed pierwszym świtaniem. I można kochać szalenie,I szaleć wciąż z niekochania,I płakać rzewnymi łzami,I łzy ocierać z kochania..

Prawdziwe są tylko oczy…

Prawdziwe są tylko oczy,One zawsze są pierwsze,Czują tak przenikliwie,Jak twoje usta i serce! Prawdziwe są tylko oczy,Bo w braku dźwięku, tak głośne,I w braku śmiechu, tak śmieszne,I zatrzymane, tak nośne… Prawdziwe są tylko oczy,Wszak one bijąc w twym rytmie,Są połączone wprost z  sercem,Czule i aksamitnie. Prawdziwe są tylko oczy,Choć czasem, gdy zalane łzami,Mogą wraz zCzytaj dalej „Prawdziwe są tylko oczy…”

Odwzajemnienie…

A kiedy kartkę z kalendarza,Obrócisz na Zbyszkowe święto,Wspomnij i o Tym, co przerabia,Piękno życiowe na twe piękno! Pomyśl jak strofy zgrabnie składa,Jak im dodaje białych skrzydeł,I nawet, jeśli zacznie padać,Życie nie będzie tak burzliwe… Można kołysać się w rytm wiersza,Można całować przy nim stale,I można płakać, kiedy trzeba,Lecz może lepiej warto szaleć? Więc przyjmij odCzytaj dalej „Odwzajemnienie…”

Oczekiwanie… z dedykacją dla Antoniego i Marty Szuflińskich

Jeszcze chwila, momencik,A sen Wasz dzisiaj się ziści,Już szczęście w progu tym stoi,Z naręczem kwiatów wiśni. Już za chwilę tę czułą,Weźmiesz syna w ramiona,Pogłaszczesz go po policzku,i będziesz wreszcie spełniona! Słońce świeci od rana ,Choć dla Was gwiazda dziś spadła,Pomyślałaś życzenie?Nie, ona sama tam wpadła! Blaskiem ukołysała,Zapachem marzeń otula,Jesteś i ona jest z Wami…Więc wszystkoCzytaj dalej „Oczekiwanie… z dedykacją dla Antoniego i Marty Szuflińskich”

Nikt, albo wspomnienie o Tobie…

Nikt nie zastąpi spojrzenia,Które kochało bezdźwięcznie,Niosło w sobie uczucie,Otwarte ramiona i …serce. Nikt nie wymości tak chwili,Aby serdeczną się stała,Aby czuła jak czujesz,Aby  przy Tobie trwała! Nikt, choćbyś szukał namiętnie,We dnie i tuż po zachodzie,Nie doda takiego blasku,Twej wyjątkowej urodzie. Nikt też, nim wstanie skowronek,Nie będzie tak cudnie śpiewał,Nikt, wszak Byłeś jedyny,I JEDYNEGO mi trzeba…!!!

Pożegnanie Przyjaciół…

Kiedy spotykasz Człowieka,Na swojej wyśnionej drodze,Modlisz się by pozostał,Gdy jest to, TEN właśnie Człowiek! Kiedy spotykasz Człowieka,Co Przyjacielem się staje,Jesteś i nie uciekasz,Zostajesz na zawsze zostajesz! Kiedy spotykasz Człowieka,Który nie pozwala utonąć,Szuka ciebie, choć czasem,On sam nie może ochłonąć… Kiedy spotykasz Człowieka,Co w stanie twe szczęście unosić,Kiedy nie musisz prosić,On serce twe zawsze gości… ICzytaj dalej „Pożegnanie Przyjaciół…”

Morze, czy może…?

Wyprowadziłam swe serce,W sztormową, wietrzną pogodę,Chciałam mu kazać zatonąć,Tak dłużej żyć już nie mogę! Wyprowadziłam swe serce,Wszak ono, od Boga jest dane,A skoro jest takie święte,Niech idzie, niech tu nie zostaje! Przecież kiedyś po wodzie,Chodził Bóg niepojęty,To ono niech spadnie w odmęty,Wszak nikt nie bywa tak święty! Jeśli potrafisz być zimne-Mówię do serca mego,Iść lodowąCzytaj dalej „Morze, czy może…?”