Poznałam Panią Shift I EnterNa skrzyżowaniu kilku światów,W łagodnym stuku pięknych szpilek,Takt wybijała temu światu. Poznałam Panią Shift I EnterGdzieś na północy moich myśli,Oczy wciąż miała takie piękneW dłoniach spełnieniach pełne kiście. Było w niej więcej, tak prawdziweKarmiła zmysły te ospałe,Chciała jak promień słońca czuły,Chwycić, ugościć, być, odnaleźć! Poznałam Panią Shift I Enter,Do dziś wciążCzytaj dalej
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Wśród najwierniejszych skrzydeł mychWciąż pozostają te gumowe,Są mym spełnieniem, szczęściem mym,Jestem od lat z nimi po słowie… Z największej burzy wiodą do…Do zakamarków szczęścia mego,Są moją tarczą wtedy, gdyLos nie chce zwolnić mnie od złego… Bilet otwarty, nieba skłonDroga wciąż mleczną mi się zdaje,Za każdy taki dobry dzieńWdzięczna wciąż Tobie pozostaje … Można szaleństwem nazwaćCzytaj dalej
Przysięga…
Na zawsze, na moje, dla Ciebie!Słowa o smaku tęsknoty,I Anioł choć cały srebrnawy…To w sercu wyłącznie złoty…! Te dwa Anioły wciąż tańczą,A może wiruje powietrze,Mamy siebie- to wszystko!Chcę ciągle Nas, pragnę więcej…!!! Przysięga pod niebem spisana,Jak zapewnienie o wschodzie,I pewność nieopisana,W codzienności ogrodzie…. (AD.) Anioły Autorstwa Pana Wojciecha Kowalczyka
Opowiedz…
Opowiedz mi o miłości?A czymże jest ona, dla Ciebie?Tym o czym dawno wiedziałam,I tym o czym dziś jeszcze nie wiem…? Opowiedz mi o miłości,Czy pachnie latem czy majem?I co ona znaczy dla Ciebie?A innym, co po niej zostaje… Opowiedz mi o miłości,Znad lekko przymkniętych swych powiek,I o mnie mi dzisiaj opowiedz,A zaraz później o Sobie…Czytaj dalej „Opowiedz…”
Aniele…
Zostań tuż obok, mój AnieleBądź nawet kiedy dzień się kończy,Zegar taktownie niech się późni,Miłość niech trwa, niech wciąż nas łączy… Zostań tu przy mnie, mój AnieleNiech czułe szepty nas kołyszą,Niech zasłyszane echo w trawie,Zawsze wygrywa z martwą ciszą… Bądź mój Aniele, pieśnią rzewną,Gdy nasze dłonie, choć na krótko,Zgubią swój ślad i własny ogieńWracaj poranną niezabudką…Czytaj dalej „Aniele…”
Ona…
Żywa, a może woskiem lana?W tańcu swych myśli zatopiona,Niema choć blaskiem swoim krzyczy,Królewna, królowa, może żona…? Jak móc odgadnąć skąd przychodziI kto w jej sercu ma ukrycie,Życie wciąż bajką oplecione,Dłonie woalem tańczą skrycie… Za dnia kopciuszkiem, może jesteśA może wiatru jesteś siostrą,Więcej w twym życiu ciepłych spojrzeńCzy lodowatych, piękna siostro…???(AD.) modelka: Klara Kerszkazamysł artystyczny, stylizacja,Czytaj dalej „Ona…”
Żonkilowo
A me żonkile pachną w sercu,Czuje je w lutym a nie maju,One rozdają najważniejsze…Tamto cudowne mi oddają… A żonkilowo jest mi wtedy,Gdy promień słońcaGdzieś zza okna,Siada na moim parapecieBy ciut odpocząć ,dziś nie zmoknąć… W żonkilach zatopione dłonie,I żonkilowe w nich jaskółki,Jak sny na jawie rozżółcone,Najcudowniejsze pocałunki…(AD.) Zdjęcie wł.
Odnalezione…
I odnalazłam swoje szczęście,Na wpół zielone, nieco mgliste,W tańcu cudownie nieskończone…Dla mego szczęścia, byłam wszystkim….!!! Oczy ma szczęście, zaczekane…Usta o smaku pomarańczy,Listy wciąż pisze, drżeniem rosy,Dla mego szczęścia, chcę zatańczyć…!!! Gwiazdy daruje każdej środy,Wtorki wciąż wiąże srebrną nicią,Chcę opowiedzieć całe życie,Dla mego szczęścia, zrobię wszystko…!!! Kiedyś pozbieram wszystkie gwiazdyTe spadające z nieba deszczem,Rozpalę nimi dniCzytaj dalej „Odnalezione…”
Płacze ziemia…
Dziś zapłakała cała ziemia,I niebo przemoczone łzawo,Łzy smętne płyną po policzkach,Nie jedno serce dziś zadrżało…! Słowa wciąż wielce niewłaściwe,Targają tylko niecne struny,Mam wierzyć w słońce, w niebo wierzyć…??A ja bym chciała to zrozumieć…??? Jak mam opisać, czego nie chcę,Jak się nie zgodzić z wyrokami,Serce już prawie nie oddycha,Dłonie ?Cóż one poczną z tymi snami… CzyCzytaj dalej „Płacze ziemia…”
Rozmowa niedokończona….
Ukołysałaś mnie Mateńko,Od dnia pierwszego, po ostatniI byłaś, choć ci serce pękło,W tym dniu, co zgasł, zanim zakwitł… Byłaś mi Mamuś, gwiazdką z nieba,Dawałaś sny na własnej dłoni,I kiedy było bardzo smutno,Wiedziałam, że Ty mnie obronisz… I pomagałaś mi wychować,Me małe serce z serca mego,I prostowałaś kręte ścieżki,I tłumaczyłaś z najprostszego… Byłaś mi Mamo przyjaciółką,DawałaśCzytaj dalej „Rozmowa niedokończona….”
