Boże,Modlimy się o zwykłe dniW których wciąż ja, ale i TyGłaszczemy źdźbło z najczulszych traw,Czy słyszysz Panie, spraw to dziś spraw…!!! Dzień o poranku, wciąż coś zabiera,Minuty długie jak puste zera,Oczy zalewa ból i strach,Czy słyszysz Panie, spraw cud już spraw…!!! Składamy dłonie drżące i wściekłe,Ból wciąż rozrywa to, co serdeczneKrzyk wielu sierot dudni iCzytaj dalej „Klejnoty zwykłych dni…”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Natalio…
Witamy Ciebie na polskiej ziemi,Trochę daleko, lecz między swymi,Wszak świeci Nam wciąż to samo słońce,Marzenia mamy równie gorące… Z nadzieją witamy każdy poranek,Do okna biegnąc jak na spotkanie,Że wreszcie koniec wstanie o świcie!Na Ukrainie zakwitnie znów życie! Nasze są dzieci, ptaki i wiatrOn teraz wieje zupełnie nie tak,Rani Wam dłonie, oczy i serceNie chcemy wiatruCzytaj dalej „Natalio…”
Kiedy zapytam…
Kiedyś zapytam, Ciebie MamoCzy z nami będzie też tak samo,?Zburzą nam domy, przerwą granicęCzołgi zagrają na gosienicach…? Kiedy zapytam Ciebie MamoCzy boleć będzie nas tak samo?Czy wyrwą z serca nam OjczyznęNa umęczoną Tę podobiznę?? Kiedy zapytam Ciebie MamoO Tatę, Wujka, Dziadka, Sąsiada,Czy mi wciąż pytać, będzie wolno?A płakać Mamo, czy to wypada?? Kiedy zapytam CiebieCzytaj dalej „Kiedy zapytam…”
Synowie i Matki…
Płacze Matka Rosjanka za SynemSerce pękło, Matce na Ukrainie,Każda swego dziecka wciąż czeka,Ziemia drży, a świat wciąż ucieka… Gdzie Ty jesteś Synku kochanyCzy my jeszcze się kiedyś spotkamy?W co wpatrzone są Twe biedne oczy,Czym Cię świat jeszcze dzisiaj zaskoczy? Myśli moje wciąż biegną do CiebieCzy ktoś dzisiaj częstuje Cię chlebem?Czy Twe serce powstałe z mojegoJeszczeCzytaj dalej „Synowie i Matki…”
Sen…
Śniło mi się, że umieraszWe śnie maluje swoje zera,Zimno we mnie w mych oczachSen jak stare przeźroczaObudził wszystko, co byłoI żal, że już się skończyło,Że drzwi i okno i echo…A Ty, Ty wciąż tak daleko,Nie mogę dotknąć i poczućKiedy będzie już spokój?I kiedy wrócisz do domu?Boże pomóż nam, pomóż…!!! Słychać strzały i jękiI mróz towarzyszCzytaj dalej „Sen…”
Oczami dziecka…
Namalowałem Ukraino,Tobie, coś więcej – wielkie ❤️!I choć me dłonie wciąż maleńkieW głowie pomysłów coraz więcej… I pożyczyłem dziś od Taty,Bo On wie wszystko doskonale!Kapelusz pełen snów bogaty,Abyś i Ty mogła ocaleć….!!!
Na ziemi…
I popękało czułe serceOd łez, od dłoni drżących stale,I Ty wyszedłeś choć błagałam,Jak mam ocaleć, Ciebie znaleźć…?? Ktoś pozamieniał chwile szczodre,W zamian rozsypał , co podarteWłaśnie wyrwano czyjeś serceCiągną za włosy życie martwe…! Krwawią na drogach już kamienie,Nie pozostało czasu wiele,Dziś zginął Sasha, Ojciec NinyJutro, po jutrze, kto w niedzielę??? Ojczyzno Nasza, Ziemio Ludzi,Kiedy nasCzytaj dalej „Na ziemi…”
Na dobranoc na Ukrainie…
Mamulu moja, moja MamoCzy jutro będzie znów tak samo?Czy będę mógł pobiec do Krzysia,Mamuś, ja nie widziałem Krzysia dzisiaj … Mateńko moja, Matko drogaCzarna w Twych oczach, wielka trwogaDlaczego okna przysłonięte?Chciałbym zobaczyć Twą sukienkę… Mamulu, Mamuś , Matko drogaNie płacz, Ty będziesz zawsze zdrowa!Nie płacz, już nie chcę iść do Krzysia,Mateńko, ja tu zostanę zCzytaj dalej „Na dobranoc na Ukrainie…”
Imieninowo…
Na fortepianie cudne różeW bukiecie dziewiętnastu serc przybranych,Za każdy rok, gdy Cię tu nie ma,Za każdy Jaśminowy ranek! Wszak dziś są Twoje imieniny,Dzień wyjątkowy, już o świcie,Stada gorących licznych życzeń,W zwartych sonetach chcą zaistnieć… Wiatr po wiedeńsku na parkiecie,Znaczy wciąż miejsca roześmiane,Wszak Macierzanką Jesteś przecież,Tyle serc w Tobie zakochanych! Gdyby, choć jedno z wielu życzeń,MócCzytaj dalej „Imieninowo…”
Rozmowa z Bogiem…
Panie, za moim progiem chyba wojna,Tam nie ma Ciebie dobry Boże?Dopomóż moim braciom wszystkim,Dziecko się boi, spać nie może… Matka swe oczy wciąż wylewa,Ojca do wojska dziś zabrali,Kiedy wychodził od nas z domu,Wszyscy tak strasznie w głos płakali…. Babcia szepnęła słowa TacieWróć, bo bez Ciebie oni znikną,Mama zamknęła swoje oczy,Tato wciąż mówił to powinność… Boże,Czytaj dalej „Rozmowa z Bogiem…”
