Marzenia niesione z wiatremSamotne wrażliwe serce,Dzień pierwszy i dzień ostatniI wiersze, matczyne wiersze .. Obrazy wciąż niestworzone,Słowa dopowiedziane,Pomiędzy niebem a ziemiąTo co głeboko skrywane… Wybiegły uczucia na spacerWirują na wrzosowisku,Słyszysz, echo powtarzaOd Ciebie zależy już wszystko…(AD.)
Archiwa autora: annadruszcz
Dziś tylko cuda…
Dziś tylko cuda poproszę…Odmowy zupełnie nie zniosę,Zbieram ich całe kila,By Nadia nam długo żyła…!!! Nim słońce wstanie na niebie,Ty Boże musisz to wiedziećŻe Nadia Walcząca KsiężniczkaMa w planie dziś szczęście swe wygrać..! Wejrzyj na dziecko kochaneI na dziecięcą tą ranę,Ześlij zdrowie i radośćI uczyń bożą swą zadość…! Promieniem obudź dziewczynkęSpójrz na przesłodką jej minkęOna zdrowaCzytaj dalej „Dziś tylko cuda…”
Bajka dla Nadii przed zaśnięciem…
Pewna owieczka imieniem Zdzichu,Chciała powiedzieć Tobie po cichu,Że będzie zawsze, we dnie i w nocy,Służyć uśmiechem i grzać jak kocyk! Zdzisiu ma plany na długie lata,Chce razem z Nadią nauczyć się latać,Aby przemierzać łąki, pastwiskaI okoneckie cud wrzosowiska…! Dziś na dobranoc bajkę opowie,I spłoszy smutki spod sennych powiek,Zaprosi gwiazdy do Twego łóżka,Nadiu, dziś Zdzichu będzieCzytaj dalej „Bajka dla Nadii przed zaśnięciem…”
Sukces…
Trudności zagryziemy chlebemPodam je tobie dziś na tacy,Ty udaj że nie będziesz wiedzieć,Ile musiałeś włożyć pracy… Pokroje Tobie na kawałkiRzeczy ciekawe i nudniejsze,Wyrecytuje te trudnościKtóre pojawią się dziś pierwsze… Zobacz, uśmiecham się do CiebieSukces już trzymasz w swoich dłoniach,Wierzę, ja w ciebie bardzo wierzę…Pokonasz strachy, dziś pokonasz…!!!
Przyglądam się…
Przyglądam światu się z ukryciaWciąż zaskakują mnie spojrzenia,Głuchawe sprzeczki o kolory,Wojny w bezdusznych światłocieniach…. Tyle ci daje drogie życie,Plany na lepsze, czulsze jutro,Dwie propozycje do wyboruLekko znoszone westchnień futro… Gładzę policzki judaszoweTe które wczoraj tylko brałyDziś strumieniami chcą oddawaćŻałosne szepty ludzi małych…. Spoglądam czulej w twe źreniceW nich obietnice poszarzałeGdzie jest to inne, lepsze życie?CzyCzytaj dalej „Przyglądam się…”
Ty…
Twe serce tam na wrzosowiskuWciąż wybiegało przed osobą,Było tak chciwe, chciało więcejI odmawiało prawa słowom… Twe dłonie drżące, delikatneZ podmuchem wiatru się wadziłyStworzyłaś ten cudowny nastrójZ promieni słońca zapalczywych… I odchodziłaś i wracałaśI byłaś znowu bardzo blisko,Cząstki twych pragnień czuć w powietrzu,Ty, uroczysko, wrzosowisko…. Z dedykacją dla Marzeny Żak 💚
Rodzeństwo…
Idą ze sobą od wielu latGonia i cień, jej starszy brat!Wciąż się z nią droczy, goni jak wiatr…We śnie ucieka, jej starszy brat!Lecz kiedy słońce z ziemią się wita,Gdy Gonią tworzy stada swych pytań,On jak przystało na najstarszegoCałym swym sercem, broni od złego…!Czasem gdy gwiazdy z nieba spadająGonia i Wojtek po jednej dostają….(AD.)
Podotykałaś….
Podotykałaś nieba Marzeno Marzena ŻakUdało się Tobie, sfotografować duszę mego dziecka….Jesteś N I E S A M O W I T A !!!!!!!!!!!!!!!! Uniosła się dusza ku niebuNim oddech w piersi się zjawił,Wciąż niewiadomo czemu…I kto, cud ten dzisiaj sprawił…. Wiruje ziemia i nieboW odwiecznym tańcu miłości,Cuda rozdajesz Marzeno !!!!I w cudach Gonia wciąż gości…!!!!Czytaj dalej „Podotykałaś….”
Czyja…???
Na polnej drodze, wrzosy wyrosłySiostrzane smutki rozstań przyjaciół,Tam gdzie byliśmy, trawy i sosny,Chwytają wraz z wiatrem nasz lepszy nastrój… Wirują w tańcu, cudze westchnieniaWczoraj o tobie tyle myślałamJesteś tak żywy w moich wspomnieniach,Lato, dziś wrzosy od ciebie dostałam… Królują łany tęsknych fioletówMelodie rzewne echo wybija,Czyj jesteś powiedz, powtórz po stkokroć!!!I czyja jestem, czyżby niczyja…???(AD.)
Nie zdążyłam…
Nie zdążyłam do Ciebie Siostrzyczko…Biegłam, rwało się serce do CiebieByłaś zawsze przy mnie tak blisko…Bóg zapomniał, czy nie chciał powiedzieć…? Nie zdążyłam i czasu mi brakło,By przytulić Cię po raz ostatni,Zgasło słońce i światlo już zgasłoTylko serce tak strasznie wciąż krwawi… Nie zdążyłam do Ciebie Siostrzyczko,Choć pamiętam każde Twe słowo,We fiołkowych snach widzę CiebieByłaś megoCzytaj dalej „Nie zdążyłam…”
