Niedokończony o miłości…

Kto by się zabrał za opis miłości – pomyli się..! Nie ma wzoru, szablonu po nałożeniu któregopowstaje wykres mówiący: tak to jest miłość! Nie można określić jej zapachu, smaku jej obecności – bo przeźroczysta w swej naturze….Powstaje z niczego, nie potrzebuje strawy,Czasem w ciemnościach jest latarnią ,A czasem gdy pada: okrywa swym parasolem….Gorąca, słodka czyCzytaj dalej „Niedokończony o miłości…”

Wczoraj i dziś…

Na ścianie karty z kalendarzaTętniące życiem jak muzyką,Marzenia w ruchu zatrzymaneKiedy się mogło zdarzyć wszystko …! Odbite wschody od zachodów,Zapachy złotych łanów żyta,I ta obecność przy mnie szczęścia,To które nie zadaje pytań…! Znam prawie wszystkie odpowiedzi,Listy wciąż piszę tam do Ciebie,Listonosz listów nie dostarcza,Chciałabym tyle wciąż powiedzieć… Milkną me usta, wiatr ucichaWalc kończy swe ostatnieCzytaj dalej „Wczoraj i dziś…”

Babcia Ania, to brzmi dumnie… :)

Schowam Cię szczęście pod poduszkę,Może tam zaśniesz i nie umkniesz?Może zostaniesz tam, na stałeZnaczyć me chwile oniemiałe… Jesteś mym szczęściem prosto z nieba,Długo czekałam- mówisz trzeba?Zapraszasz oczy me i serce,Aby nie drżały nigdy więcej. Schowam Cię szczęście w myśl czułej,Oddam westchnienia, lawy, bóleNie będę tęsknić za wiatrami,Zostań, nie odchodź – tak czekamy! Schowam Cię szczęścieCzytaj dalej „Babcia Ania, to brzmi dumnie… :)”

Dla Przyjaciela …

Proszę Cię walcz, pozostań z nami,Dziś przytuliłam Twoje serce,Tyle radosnych dni za nami,Przed nami milion, może więcej… Proszę zachowaj swoje siły,Boli, tak wiem, co ból oznacza,Jesteś potrzebny bardzo Lidzi,Nigdzie nie odchodź z tego świata! Za oknem deszcz, deszczowo płacze,I już nie widać łez mych bladych,Założyliśmy się o flaszkę,Nie daj mi wygrać, bez przesady! Kiedy mieszkałamCzytaj dalej „Dla Przyjaciela …”

Aniu…

Już się nie mieścisz w moich wierszach,Po każdej stronie coś wystaje,Miejsce masz jedno w moim sercu,W nim już na zawsze pozostaniesz. Już się nie mieścisz w czułych myślach,Wciąż Ciebie więcej wśród obrazów,Na których znajdziesz czułe przejścia,Przejścia, Twojego cud przekazu! Już się nie mieścisz w uszach skorych,Do wysłuchania drżącej pieśni,Już korzeniami wrosłaś w serca,Naszych życiowych opowieści…Czytaj dalej „Aniu…”

Pamięci Danuty Cechelt…

Danusiu…???Cisza…,Jesteś Danusiu w tylu gestach,W każdym westchnieniu o poranku,W żałobnych nutach stada świerszczyWciąż jesteś przy mnie, z nami nastrój… Nastrój pobladły, mniej słonecznyZ nutą zaczekań na tą chwilę,W której się dobro miało zwrócićSfrunąc ku ziemi, być motylem…!! Danusiu…Niech Ci tam w niebie świeci słońceUsiądź, po tamtej serca stronie,W Tobie tak wielki drzemie ogieńOgień co złączyłCzytaj dalej „Pamięci Danuty Cechelt…”

I tylko…

I tylko nieba dotknąć mamPoczuć pierzasty błękit w górzeTego mi Krzysztof życzy sam,Śląc herbacianych myśli róże… I tylko jeszcze podotykamRozwianych liści z czubka drzewa,Odgłosów zabaw małych dzieci,Odkroję swój kawałek nieba…,! Tylko mi jeszcze Boże dajPoczuć jak miłość twa smakuje,Gdzieś, kiedyś był ten z raju RajAle on wiele tak kosztuje… Tylko mi jeszcze kilku słówBrakuje byCzytaj dalej „I tylko…”

Dla Goni w dniu urodzin…

Szczęście ma Twoje imięSerce, dłonie i oczy,I czasem światu się dziwięŻe zechciał mnie Tobą, zaskoczyć…! Od lat trzynastu zadziwiasz,Unosisz co zapomniane,Odczarowujesz zaklęciaTe z przed trzynastej, zaspane! Trzynaście i trzynastegoPodwójne święto się zdarza,O czym kochana CóreczkoO czym najbardziej dziś marzysz?? Pozbieram z nieba wielkiegoWszystko niespodziewane,Niech wspomną na Twe marzenia,Te z trzynastego, czekane…! Gdyby było ich mało,SłowemCzytaj dalej „Dla Goni w dniu urodzin…”

Ciszej…

Ciszej,Ta twoja cisza szepcze sercem,Otula to, co rozedrgane,Dajesz mi tyle, chciałam więcej….Nim dzień, nim jutro me nastanie .. Ciszej,Wciąż delikatnie śnią marzeniaTo pierwsze walczy same z sobąDrugie handluje z Panem BogiemTą trudną i bezduszną trwogą… Utulisz moje sny na jawie?I ponaznaczasz me drożyny ,Abym swe szczęście mogła złapaćDotknąć niebiańskiej twej krainy… Ciszej,Niech moja żałość śpiCzytaj dalej „Ciszej…”

Pół na pół…

W miłości nie ma pół na półKtoś zawsze kocha bardziej, czulej,Ktoś z wiatrem toczy wielki bój,Ktoś wciąż przytula swą koszulę… W miłości nie ma pół na półOddajesz to, co najcenniejsze,Czasem potykasz się o ból,A czasem piszesz marne wiersze… W miłości ważne, to gdzie ty,Czy twoje równe jest tamtemu,Czy biegnąc depczesz własne łzy,Już podeptałeś? Zwróć bliźniemu…