Aniele…

Zostań tuż obok, mój AnieleBądź nawet kiedy dzień się kończy,Zegar taktownie niech się późni,Miłość niech trwa, niech wciąż nas łączy… Zostań tu przy mnie, mój AnieleNiech czułe szepty nas kołyszą,Niech zasłyszane echo w trawie,Zawsze wygrywa z martwą ciszą… Bądź mój Aniele, pieśnią rzewną,Gdy nasze dłonie, choć na krótko,Zgubią swój ślad i własny ogieńWracaj poranną niezabudką…Czytaj dalej „Aniele…”

Ona…

Żywa, a może woskiem lana?W tańcu swych myśli zatopiona,Niema choć blaskiem swoim krzyczy,Królewna, królowa, może żona…? Jak móc odgadnąć skąd przychodziI kto w jej sercu ma ukrycie,Życie wciąż bajką oplecione,Dłonie woalem tańczą skrycie… Za dnia kopciuszkiem, może jesteśA może wiatru jesteś siostrą,Więcej w twym życiu ciepłych spojrzeńCzy lodowatych, piękna siostro…???(AD.) modelka: Klara Kerszkazamysł artystyczny, stylizacja,Czytaj dalej „Ona…”

Żonkilowo

A me żonkile pachną w sercu,Czuje je w lutym a nie maju,One rozdają najważniejsze…Tamto cudowne mi oddają… A żonkilowo jest mi wtedy,Gdy promień słońcaGdzieś zza okna,Siada na moim parapecieBy ciut odpocząć ,dziś nie zmoknąć… W żonkilach zatopione dłonie,I żonkilowe w nich jaskółki,Jak sny na jawie rozżółcone,Najcudowniejsze pocałunki…(AD.) Zdjęcie wł.

Odnalezione…

I odnalazłam swoje szczęście,Na wpół zielone, nieco mgliste,W tańcu cudownie nieskończone…Dla mego szczęścia, byłam wszystkim….!!! Oczy ma szczęście, zaczekane…Usta o smaku pomarańczy,Listy wciąż pisze, drżeniem rosy,Dla mego szczęścia, chcę zatańczyć…!!! Gwiazdy daruje każdej środy,Wtorki wciąż wiąże srebrną nicią,Chcę opowiedzieć całe życie,Dla mego szczęścia, zrobię wszystko…!!! Kiedyś pozbieram wszystkie gwiazdyTe spadające z nieba deszczem,Rozpalę nimi dniCzytaj dalej „Odnalezione…”

Płacze ziemia…

Dziś zapłakała cała ziemia,I niebo przemoczone łzawo,Łzy smętne płyną po policzkach,Nie jedno serce dziś zadrżało…! Słowa wciąż wielce niewłaściwe,Targają tylko niecne struny,Mam wierzyć w słońce, w niebo wierzyć…??A ja bym chciała to zrozumieć…??? Jak mam opisać, czego nie chcę,Jak się nie zgodzić z wyrokami,Serce już prawie nie oddycha,Dłonie ?Cóż one poczną z tymi snami… CzyCzytaj dalej „Płacze ziemia…”

Rozmowa niedokończona….

Ukołysałaś mnie Mateńko,Od dnia pierwszego, po ostatniI byłaś, choć ci serce pękło,W tym dniu, co zgasł, zanim zakwitł… Byłaś mi Mamuś, gwiazdką z nieba,Dawałaś sny na własnej dłoni,I kiedy było bardzo smutno,Wiedziałam, że Ty mnie obronisz… I pomagałaś mi wychować,Me małe serce z serca mego,I prostowałaś kręte ścieżki,I tłumaczyłaś z najprostszego… Byłaś mi Mamo przyjaciółką,DawałaśCzytaj dalej „Rozmowa niedokończona….”

Na lewej stronie…

Powywracało się o świcie,Wszystko na gorszą, lewą stronę,Tamto już było, nie zaczeka!To, choć wciąż trwa, jest zakończone…! Obrazy deszczem malowaneSłowa, co warczą od tchu korzeni,Obiecywałeś że się stanie,Że się już w końcu zazieleni…! Gorzkawo zgrzyta czas obecny,Choć nieobecność jest mi bliska,Myślałam minie, letnią porą,Sen wyszedł za dnia na uroczyska… Marynia łapie wciąż promienie,Odmierza łyżki szczęściaCzytaj dalej „Na lewej stronie…”

To nie był czas…

Kiedy umiera Dziecko, Ziemia się trzęsie w posadach… Ale jeśli to Dziecko jest również Cudowną Matką, pozostawiającą na ziemi swoją najukochańszą Córeczkę to serce rozrywa się na miliony… Miliony Osieroconych Serc… Na klęczkach prosiłam Ciebie,Przecież musiałeś to wiedzieć,Że Ona córka i matka…Jej serce w różanych płatkach… Boże, co Ty, wyczyniasz?Zabierasz to, co nas trzyma?Wyrywasz ręceCzytaj dalej „To nie był czas…”

Nie wystarczy…

Na lawendowej połoninie,Zabrakło miejsca, zbrakło snów,Życie choć chciało, już nie płynie,Oddało swój kolejny nów… I nie wystarczy jedna miłość,Ani połowa pomarańczy,Jedna wciąż musi tańczyć z życiem,Ta druga ze mną, tango tańczyć! Na szczycie własnych oczekiwań,Ugrzęzły bajki od stu lat,Cudna księżniczka nieprawdziwa,Oddała wszystko, nawet wiatr… W oczekiwaniu, zaczekana,Wśród stosu własnych czułych ksiąg,Chciała napisać, lecz się bałaBłądCzytaj dalej „Nie wystarczy…”

Nic…

I nie rzuciłeś mi pod stopy,Źdźbła trawy, ani nut konwalii,Nie zatęskniłeś i wiesz o tym,Zatęsknić może ten, co krwawi.. Nie, to zupełnie, nie to samoTy nie rozumiesz, co to miłość,Echem się głaszczesz, ono mami,Wszystko ci jedno, to już było… W nieskończoności, ta skończoność,Która wyrwała moje serce,Wróciłeś? Wszak nie wyjeżdżałeś…Woziłeś  swoje, więcej, więcej… Nic, to jestCzytaj dalej „Nic…”