Kolczaste serce i oczy,W morowym tchnieniu ludzkości,Skamieniałości przebrzydłe,Brak jest od dawna litości… Jak mało od Ciebie człowieku,Chcę i mogę doświadczyć,Jesteś, choć prawie nie czuję!Jesteś, choć nań nikt nie patrzy…! Krzyczę, wzywam pomocySerce krwawi bezgłośnie,Nie mam siły na więcej,Dziś odpocznę w zaroślach… Położę głowę tuż obok,Tego dużego kamienia,Nie, tam miejsce zajęteTam zwłoki leżą sumienia… Przesunę sięCzytaj dalej „W morowym powietrzu…”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Anioł cierpliwy, chyba …
Dostałam Anioła ze świecą,Co wzrok ku niebu swój wznosi,Jakby czekał na kogoś,Lub chciał o coś Boga poprosić.. Dostałam Anioła co sprawy,Ma rozwiązywać przecudnie,Łzy mają stać się historią,A słońce ma świecić w południe…! Dostałam tęsknego Anioła,A może on jest życzliwy?Wciąż zastanawia mnie jedno,Czy mogą być wszyscy szczęśliwi??? Lila mówi że w życiu,Często bywa jak w bajce,CzasemCzytaj dalej „Anioł cierpliwy, chyba …”
Ślady duszy…
Pozostaw proszę to, co masz,Najczulsze z czułych ślady swoje,Twą piękną dobrotliwą twarz,I serce czułe, takie twoje… Pozostaw ciepło w duszy mej,Ślad stóp, po twoich jasnych czynach,Niech świadczą one tam i tu,Tak dobro przecież się zaczyna. Alfabet zwiększ o znaki te,Co z serca są składane pierwsze,Otwierasz więcej, jeśli chcesz,Malujesz słowem, czynem, wierszem… Nie trzeba płacić ludziomCzytaj dalej „Ślady duszy…”
Mam nadzieję że było warto…
Dla kilku braw obcych ludzi,Wstawiłeś zdjęcie co skrzeczy,Brawa dostałeś i głaski,A moje serce uleczysz? Kilka słów jest ważniejsze,Aby na scenie swej tańczyć…Dostałeś tamto od kogoś…A smak czujesz tych pomarańczy…? Wciąż jestem pyłem co w świecie,Jest niewidoczny dla oczu,Na czarnym życiowym ubraniu,Udaje się wciąż mnie przeoczyć… Dyżurny satyryk kraju,Co miast rozśmieszać, wciąż płacze!Za wszystko dostałam lizaka,JestCzytaj dalej „Mam nadzieję że było warto…”
Zabrakło skali Richtera,Już nie ma niczego na świecie,Okruchy świat gdzieś rozsypał,A buty, czy moje buty znajdziecie ??? Obcas ugrzązł na stałe,Gdzieś tam w ostrowskim bruku,Serce chciało oszaleć,W kieracie stuków i puków…!!! Szkoda że wymyśliłam,Sobie kolejną historię,Zabawa w oczy i miłość,Serce tak niespokojne… Wierzyłam, bo chciałam sama,Historię uczuć smakować,Alegoryczna struktura,W niej wszystkie żale zachowasz! Jak możnaCzytaj dalej
Galeria Selva i Ty…
Widziałam bramy do nieba,O kąkolowych oczach,I światło i serce i dłonie,Lilianę na wielu przeźroczach… Czas zatrzymał się w miejscu,Gdzieś w kaliskiej przestrzeni,I niebo się pogubiło,W rytmie butelkowej zieleni… Szkło, fotel i Anioł,Ten który serce oddaje,Psina na zdjęciu z jarmarku,I oddech który sam pozostaje… Pytałam jak pachnie miłość?Aby niczego nie zgubić,Miłość to okulary Gucciego,I Człowiek któryCzytaj dalej „Galeria Selva i Ty…”
W bieli…
Białe jest szczeście,Nosi sie w bieli,Chadza spokojnie, tuż przy niedzieli,Glaszcze twe skronie,Gdy mu pozwolisz,Gdy jest przy Tobie,A ty miast gonić,Zapraszasz je czule,Na poranna kawę,Czujesz ze macie wspolną zabawę,Ze nie drżysz przed szczęściem we dnie i w nocy,Że ono zawsze ku twej pomocy!Rozświetla scieżki ktore obieasz,Jesteś, a ono ma przyjaciela…
Alicja…
Zerwałaś róże z ogrodu,Aby nie czuły wciąż chłodu,Aby przyszły tu w gości,Dla naszej wspólnej radości… Zapachem swym otulają,Rozdajac swe aromaty,By duch Twój nieco skrzydlaty,Wonności otrzymał w darze,By stało się to, o czym marzysz….Byś dając, wiele otrzymał,Jak piękna jesienna dziewczyna… Alicjo, rozdajesz zapachy,Najwięcej z Twojego serca,Dzielisz dla wszystkich po stokroć,Ubierasz w emocji lusterka … Czy możnaCzytaj dalej „Alicja…”
Tam i tu… Pamięci Honoraty Bonin
Chciałbym tak bardzo,Tak jak nie mogę,Odnaleźć tamtą, Tę naszą drogę,Ziarenka piasku poczuć pod stopą…Byłaś tam ze mną z wielką ochotą… Wciąż widzę uśmiech ,Na Twojej twarzy,Tyle się jeszcze mogło przydarzyć!Czuję w powietrzu zapach jedyny,Mej wyjątkowej, pięknej dziewczyny… Byłaś mi wczoraj, Jesteś i dziśJestem bez Ciebie jak zmokły ten liść,Co przyklejony do szyby, spadł,A może wiatrCzytaj dalej „Tam i tu… Pamięci Honoraty Bonin”
W sercu… Podtytuł Agaty Tato…
Na lewej piersi aparat w dłoni,A w sercu wrażliwa klisza,Oczy i serce chciałyby więcej,W powietrzu głos jeszcze słychać… Zawróćcie w porę, ci co błądzicie,W otchłani bytu w niebycie,Wciąż jeszcze czuję Twe pierwsze słowa,Czy wy te głosy słyszycie??? Szukam wciąż wiatruOd tamtej strony,Gdzie serce Tyle widziało,Me pierwsze kroki, Twoje wskazania,Czasu Nam było za mało…
