Kolęd cisza…

Pozwól mi siebie podotykaćSłów nie za wiele z sobą wezmęTamto to wczoraj gdzieś zanikaDziś mi zupełnie nie potrzebne… Popatrzę sobie tak przez CiebiePotem zawrócę by Cię spotkaćDzielę się Tobą jak mym chlebemNa połoninach wietrznych spotkań… Nie umiem słuchać kolęd ciszySerce przecieka do ostatkaPomilczmy, może mnie usłyszyszTlą się marzenia marzeń skrawka… Znów nie unoszę świąt, zaCzytaj dalej „Kolęd cisza…”

Ot tak…

Ot tak, nie opowiada się bajekTrzeba porę znaleźć na świecie,Kilka gwiazd jak latarek od BogaMusi płonąć, musi pragnąć się świecić… Nie opowiada się bajek w pośpiechu..I nie myli się księstwa z królestwem,Czasem drobiazg ma wielkie znaczenie Czasem…, Lecz kto dziś o tem pamięta jeszcze? A najlepiej to bajki ugościćPrzy kominku gdy ogień zaprasza..Można podać imCzytaj dalej „Ot tak…”

Wzruszenie…

Gdyby mi Ktoś darować raczyłCzułość w opisie najwierniejszą,Miałaby ona postać oczuKorzenie zaś sięgają serca… ! Trzymam w mych dłoniach coś Naszego,To pierwsze jeszcze nie rozumie…To drugie szeptem coś wspominaAlbo tak pięknie kochać umie..! I tylko Chopin przypominaJak chcą smakować nuty pierwszeSkąd niepewności ta godzina…?Twoje obrazy moje wiersze…(AD.)

Moja kolęda…

Śnieżnobiała kolęda dla WszystkichJak ulotność twej codziennościJak kaprysy dziecięcia małegoKtóre czasem się złości dla złości. Gwiazda z nieba na ziemi się rodziKtoś zatrzymał się dzisiaj na chwilęMały Janek o nic, nie chce poprosićDostał wszak serca tkliwą kruszynę… Ziemia blada i zimna na codzieńDziś serdeczne melodie wygrywa,Pana Zbyszka serce mniej jakoś boliKiedy Nadia jest bardzo szczęśliwa!Czytaj dalej „Moja kolęda…”

Dzieci Złote z dedykacją dla Nadii i Kubusia…

Co robią w nocy Złote Dzieci?Rozdają karty jak domino,Gdy spod sufitu chemia spływaOne tak pięknie życiem, żyją!!! Skąd w tych Słodziakach Tyle siły?Kubuś i Nadia Dzieci Złote,Za chwilę Bóg znów się narodzi Ześlij im Boże, a nam potem… To najsilniejsi z silnych LudzieWiatrem smagani, we łzach deszczu Nie ma dzielniejszych Wojowników Oni Mocarze wielkich przeszkódCzytaj dalej „Dzieci Złote z dedykacją dla Nadii i Kubusia…”

W dwudziestą siódmą rocznicę…

Jest chłodniej i biało za oknem,Lecz kiedy patrzę na CiebieRóże zupełnie mi obceOdkąd Tyś moim niebem …! Dwadzieścia siedem lat tazemChoć mi się wcale nie dłuży,Wciąż ze mnie chłopak z  lat tamtych, Co w Tobie tak się zadurzył… Uśmiechasz się do mnie tak ciepło Twe dłonie wciąż takie  bliskieCzy ja mówiłem Ci dzisiaj…Że jesteś dlaCzytaj dalej „W dwudziestą siódmą rocznicę…”

I nie wawelski…

Pewna Pani z małej mieścinyWciąż za wszystko karze jak leciZa to że nie lubi rodzicówKarze miłe, bezbronne dzieci…! Ogień z pyska jak u wawelskiegoTamten chociaż nie robił wyjątkówŻarł wszak równo, wszystko jak leciA nie tylko szkolne dzieciątko…!! Idą święta, życzenia opłatekCo Ci smoku życzyć najlepiej?Przecież ty, tylko nad swoim płaczeszTylko twoje najlepsze na świecie…!!! NieCzytaj dalej „I nie wawelski…”

Życzę Ci…

Dla Wszystkich Państwa, Małych i Dużychz najserdeczniejszymi życzeniami…🌲🌲🧑‍🎄🧑‍🎄 Życzę Ci ciepła czułych oczuI wciąż tęskniących wiernych dłoniCichej kolędy co przed światemChciałaby serce Twe ochronić… Życzę drabiny aż po nieboTej z wędką w Twojej prawej ręceAbyś wyłowił gwiazdę własnąA do tej gwiazdy dodał serce… Życzę Ci bosych stóp biegaczuGdy po skończonym dniu pobladłymNa horyzoncie spotkasz miłośćByśCzytaj dalej „Życzę Ci…”

Wszystko mam…

Mam wszystko..Wiatr, deszcz i gałęzieSzepty poodzierane…Z napisem że jakoś to będzie… Galerie wielkich powitańI stada ludzkich pożegnań,I oczy z tych ociemniałychZ tych co zakwitły gdy biegłam .. Radości podskakująceSzkiełka, blaski, koronyI oni moi czy inni??Z tej nieobecnej już strony… Wysłałam słowa do LidziA ona od łez cała mokra,Mam przecież wszystko u siebieOddam, Na oścież otworzęCzytaj dalej „Wszystko mam…”

Wesołych świąt…

Przez cały rok się nie składałoCzasu i chęci było mało…Wciąż brakowało snów i słówI nagle wieczór i bądź zdrów!!! Światła i blask serdecznych sprawBarszcz wielu łez dwunastu straw,A pod obrusem żali stoI gromkie obce wesołych świąt..! Słodzisz herbatę, już nie pamiętam …?Kasi, nie poznam tak wyrośnięta,Dwanaście miesięcy w tym jeden dzień…Lulaj że lulaj albo zbudźCzytaj dalej „Wesołych świąt…”