Wychodząc we wtorek z cmentarza,Zaczepił mnie pewien mężczyzna,Starszy podpierał się laską,Droga mu nieco obrzydła… Zadał mi pewne pytanie,O kim na stałe zapomniał Bóg?O starości szanowna Pani,I o mnie, jak On tak mógł…? W oczach tli się tęsknota,Za tym, co kiedyś tam było,Za tym, co mogło się spełnić,Lecz nigdy się nie spełniło… Z tęsknotą na czasuCzytaj dalej „Wtorkowe spotkanie…”
Archiwa autora: annadruszcz
Dla Ani, nie mogłabym inaczej…
Opowiedz mamo o korzeniach,Kim był Twój ojciec a mój dziad,Dlaczego świat tak się wciąż zmienia,Dlaczego nie ma tamtych barw… Dlaczego pędzi bez wytchnienia,Dlaczego nie zaczeka w snach,Morze przekupić chce marzenia,By w sercu wyrósł tamten czas. Opowiedz mamo mi o drzewach,Czy one tam szumiały wciąż,Czy słowik tam też pięknie śpiewał,I kochał stryj i dziad i mąż!Czytaj dalej „Dla Ani, nie mogłabym inaczej…”
Kawiarniane…
Na deser podają swe serca,W tej kawiarence przeczułej,Nie musisz z kawą uważać,Oddadzą ostatnią koszulę! Zamówią serdeczne uściski,I słowa w muślinowym słowniku,I ten który tak krzyczał,Od teraz krzyczy po cichu… Na deser podają marzenia,Zabawę wspólną do rana,I nawet kiedy zapomnisz,Czujesz że Jesteś kochana! Pierwszeństwo ma pewien listonosz,Ten od prawdy ostatniej,Przy barze rozkłada westchnienia,Z dopiskiem pikantne, pikantniej…Czytaj dalej „Kawiarniane…”
Potargany Anioł…
Dostałam dzisiaj Anioła,Potarganego jak trzeba,Takiego, co zła się nie boi,I ciągnie wszędzie tam, gdzie iść trzeba! Dostałam Anioła, co włosy,Ma z butelkowej zieleni,A w dłoni kwiat słonecznika,A w sercu coś, co me serce odmieni….! Dostałam Anioła od serca,Od dłoni tak czułych szalenie,Od dziś mam stróża własnego,Stróża butelkowej zieleni… W kolorach zachwyt ukryty,Z zachwytów życie sięCzytaj dalej „Potargany Anioł…”
Po cichu…
Po cichu szepty i głaski,Po cichu wielkie oklaski,Po cichu, bo gdy nikt nie usłyszy,Odważne są i małe myszy…! Po cichu jest łatwo i prosto,I kwiaty po cichu wciąż rosną!Zerwane, rzucone nie płaczą,I inni nigdy ich nie zobaczą…! Po cichu…Nie widać ni dłoni, ni oczu,Po cichu, twój kolor może nagle zaskoczyć!Lecz gdy ktoś światło zapali,Ci zCzytaj dalej „Po cichu…”
Pomiędzy oddechem a drżeniem….
Życzenia ciche spod szafy,Tak, aby nikt ich nie widział,I aby nikt nie wysłyszał,Że bywasz jeszcze szczęśliwa… Życzenia, gdy światło zgaśnie,Bo wtedy oczu i uszu,Nikt nie jest w stanie rozliczyć,I ty nie za bardzo się wzruszysz… Takie życzenia na miarę,Choć miara zbiegła się w praniu,Poblakły w swej namiętności,I w tym swoim małym czekaniu! I choć dorosłeśCzytaj dalej „Pomiędzy oddechem a drżeniem….”
Bilet do nieba… Tomek Trust &Anne
Antologia wiatru…
Wdzięczna jestem za wiatr,Co łzy strumieniami wygania,Pieszczota najwierniejsza ma,Dotyk własnego błagania. Wdzięczna jestem za wiatr,Co burzę wszczyna o świcie,I za twój cieplejszy uśmiech,Bo w nim zawiera się życie! Wdzięczna jestem za wiatr,Bo to muzyka mej duszy,W niej deszcze i huragany,I to, co dziś mnie poruszy! Wdzięczna jestem za wiatr,Bo w nim uśmiechy dziecięce,I to, coCzytaj dalej „Antologia wiatru…”
Dorota…
Na początku był uśmiech,A wtedy była Dorota,I dłonie były pomocne,I serce, a w sercu ochota… Spotykasz oczy serdeczne,I nie przestajesz się dziwić,Można być dobrym takim?Świecie, Ty musisz się dziwić! Nie ważne stroje i chusta!Nie ważne blaski zuchwałe!Jesteś i wtedy jest cieplej,Życie jest takie wspaniałe… Rozgryzasz w niemym dialogu,To co ciemne jest wielce,Jesteś, więc mogę odpocząć,PonownieCzytaj dalej „Dorota…”
Iza…
Autokar, morze i hotel,A w nim smutna dziewczyna,Tak zaczyna się powieść,A może wiersz się zaczyna …??? Gdyby wyszeptać w półmroku,Nie widzę ust ani oczu,Czy wtedy byłoby łatwiej?Czy świat by Cię dziś nie zaskoczył…? Martwisz się przecież na kila,Gotujesz ze zmartwień swą strawę,A twoje życie tak piękne!!!Godne i takie ciekawe… Ile zakupić farby?Podaj pojemność serdeczną,Tak abyCzytaj dalej „Iza…”
