Nie zauważasz moich łezBo tobie wolno, żyć jak chcesz,Rozdawać to co nie rozdaneI zapominać już nad ranem…. Wciąż nie rozumiesz, czy udajesz?Że boli to, co światu dajesz,Że słowa rozdrapują rany,Choć ty, w swym słowie zakochany…. Odbicie w lustrze, mój bliźniaku…Co z tobą, gdzie nasz wspólny nastrój??Czyżbyś zapomniał o niedzieliA twe przysięgi diabli wzięli…? Kiedy dostrzegaszCzytaj dalej „###”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Samotność…
Samotność drga i drży bezdźwięcznie,Chcąc namalować swoje szczęścieW niej trzeszczą chwile, choć tak piękne…Nie da się kupić serca, lękiem… Samotność w słońcu dziś siniejeOdbija pojedyncze nuty,Walc nie zostanie walcem przecieżGdy wciąż samotne Twoje buty …? Źdźbło trawy wiernie w pojedynkęWalczy i nie poddając się losowi,Rozsiewa plany uroczyście,Ci co wyrosną, będą zdrowi…!!! Słyszysz… ktoś puka, chciałbyCzytaj dalej „Samotność…”
Dla Nadii
Poczekać czasem trzeba chwilęBy chmury odsłoniły słońceBy promień ciepły i serdecznyŁaskotał serce Twe gorące… W ogrodzie kwitną po raz drugiDla Ciebie najpiękniejsze kwiatyDeszcz czasem pada, tylko po toByś mogła tęczę znów zobaczyć! Wśród dobrych ludzi jest Twe miejsceNadiu, Księżniczko najdzielniejsza,Zwyciężysz wszystko, ja w to wierzęDla Ciebie Tylko pierwsze miejsca!!! Radość ma Twoje oczy, dłonieSzczęście wciążCzytaj dalej „Dla Nadii”
Boję się…
C i c h o na palcach szukam schronieniaPrzed złym zaklęciem, złego istnienia…C i c h o umykam przed nim przed tobą,Jaką pójść drogą, dziś już na nowo….??? Strachy budują swoje klimatyBez serca, bez mamy, mojego tatyWciąż karmiąc się drżeniem, dłoni i oczu…Płaczem się karmią we dnie i w nocy … C i c hCzytaj dalej „Boję się…”
Boli….
Ostrożnie na palcach po cichuDotykam twego cierpieniaGodziny długie milcząceI świat który nie chce się zmieniać… Zastygłe dłonie i stopyZamarzły ,pobladły wciąż boląMówisz że dzisiaj jest gorzejŻe w oczy sypią wciąż solą… Przekraczam bariery największeBól dyktuje warunki, Oczy proszą o więcejChoć brak wspólników do spółki…..Obrazy mam przed oczymaTwoje usta i oczyBoże wielki jedynyJak mam wzywać pomocy???Czytaj dalej „Boli….”
Biegnę…
Biegnę do Ciebie z wiatrem, deszczem…Nie chcąc uronić ni minuty,Tyle się musi marzeń zmieścićPoczekaj na mnie, zdejmij buty… Co dziś robiłeś, jak się spało?Czy tamto boli wciąż tak mocno?Czy było mnie w twym życiu mało?Tęsknię za Tobą dniem i nocą… Spójrz dziś na niebie me marzenia,Bezczelnie goszczą się u Boga!Czy ja je kiedyś znów pochwycę?DalekaCzytaj dalej „Biegnę…”
Codzienność w kości gra na stałeKtoś pozabierał tłuste lata??W twym życiu bardziej się pilnujesz,Niż masz pomysły aby latać…! Drapieżne sępy, przyjaciele…Gdyś pogubiony, są tak blisko,Lecz kiedy chwycisz słońca promień Są w stanie ci odebrać wszystko…!! Oklaski, puste głaski BożeChoć może Bóg nam nie zawiniłO co się modlisz przyjacieluW czym ci ten bliźni znów zawinił…??? SzlachetneCzytaj dalej
Księżniczka…
W zaczarowanej wielkiej skrzyniMieszka Wiktoria, cud Księżniczka!Jej serce pełne dobrych myśliW oczach zaklęta tajemnica… Kiedy się budzi wcześnie ranoI na wyprawę się wybiera,Zbudzone słońce czuje żałośćWiki mnie z sobą nie zabiera…??? Tańczy Księżniczka we dnie w nocyZapłata szczęście własnych marzeń,A gdy zmęczona pada czasemSny truskawkowe jej się darzą…. Od poniedziałku do niedzieliGoni Księżniczka bajki swoje,OCzytaj dalej „Księżniczka…”
Napisałam o Tobie wiersz..
Ofiaruję tobie skrzydłaWesprę wiatrem, słońca dodam,Podaruję dobre chwileKtórych wcale mi nie szkoda…! Czuję każdą twoją troskę,Twoje słone łzy w mym sercu,Będziesz jeszcze tańczył w chmurachBędziesz brodził w ciepłym deszczu….!!! Kiedy spada dobra gwiazdaPodaruję Ci życzenie,Ślady nieba masz na dłoniachŚlady serca w twych wspomnieniach….! Pozamieniał los kulawy,To co dobre z tym co łzawe,Jakby ciągle Ciebie kusiłLubCzytaj dalej „Napisałam o Tobie wiersz..”
Poprzeplatałam…
Poprzeplatałam radość wielkąZabrałam z sobą Twoje oczyGram dzisiaj w jasno, potem w ciemnoCzy może świat zamyka oczy…? Aleja marzeń odebranychAlbo nadzieja migająca,Czy on jest w tobie zakochanyCzy tak szaleńczo szuka słońca…? Ramiona tęsknej zielonościPozaplataly skry nadzieiPrzede mną kroczy szczęścia zapachDrżące uśmiechy światłocieni… Gdzieś w dali szelest długich sukniPowozy czarne, szesciokonneCzy możesz być naprawdę wolnymCzy szczęścieCzytaj dalej „Poprzeplatałam…”
