Smutek nie znosi herbaty,Zaciąga na niebie szarości,By żadna pachnąca nadziejaNie wzbiła się na skrzydłach radości. Smutek, smutnawy też bywa,Lecz cóż zrobić mamy,Można poczytać kryminałLub uciec w ramiona swej mamy. Smutek ciężary przynosiA nam do dźwigania daleko,Przerzućmy ciężary jak strony,Wystudźmy jak gorące mleko. Smutek jest silny szalenieLecz tylko, gdy staje na palcach,Spróbuj rozproszyć skupienieZaprosić do własnegoCzytaj dalej „Oblicza smutku…”
Archiwa kategorii: Bez kategorii
Oda do głupoty…
Jakaś ty naga i jakaś ty głośna,Wysoka, strzelista jak przydrożna sosna,Jakaś ty mściwa w swoim działaniu,Wymyślasz paszkwile na poczekaniu. Oczy twe zimne i dłonie zamknięte,Od tej zawiści poskrobałaś pięty,Zawsze na czele i w pierwszy rzędzie,Bezrefleksyjna, wszak jakoś to będzie! Twoje pragnienia, kilometr przed tobą,Chadzasz wyłącznie nie swoją drogą,Chciałabyś wiele nie dając niczego,Wszak nie odróżniasz dobraCzytaj dalej „Oda do głupoty…”
Wzruszenie, albo przez Kasię…
Ze snów i przemoczonych westchnień,Układa się nasze szczęście,Z promieni tych małych, niechcianych,I z tańca myśli na wietrze… Z przytuleń niedokończonych,Z zaczekanego, czekaniaZ trzymania snów, tych ulotnychI z Kasinego płakania… Wzruszenie to morska bryza,Niosąca ziarenka piasku,Jak wiersz niewypowiedziany,Jak zaginiony nastrój… Z dotyków czułych, niepewnychZ wyczekanego spojrzenia,Z pobladłych westchnień wstydliwych,Z Ciebie, gdy przy mnie Cię nie ma…Czytaj dalej „Wzruszenie, albo przez Kasię…”
Odszedł….
Odszedł Tato, od Igora, Lenki, KasiPan Bóg światło trojgu dzieciom dziś pogasił,Odszedł mąż, Ten od Magdy ukochany,Magda bledsza od niejednej białej ściany. Małe rączki, drżące głosy i coś jeszcze…Panie Boże wszak zabrałeś im powietrze,Jak powiedzieć, że nie będzie już bolało,Co to znaczy, czy tam w niebie ludzi mało? Igor z tatą wciąż budował zamki zCzytaj dalej „Odszedł….”
Nie z tego świata….A może po dniu wczorajszym…
Znalazłam kamień na łące,Zabrałam ze sobą do domu,Me myśli jak lat tych tysiące,I biegną i nie chcą zatonąć. Znalazłam uśmiech kobiety,Która tak długo czekała,I bicie jej serca znalazłam,A Ona, Ona tak pięknie się śmiała. Podniosłam szczęście mokrawe,Od tęsknot i zaczekania,Podałam mu ciepłą strawę,I byłam ciekawa słuchania. Zebrałam pragnień korale,Ubrałam je w kapelusze,W zwiewnych zielonych sukienkach,SłuchałamCzytaj dalej „Nie z tego świata….A może po dniu wczorajszym…”
Dla mojej Mamy
W pierzastych kolorach czułości,Otulasz świata mój skrawek,Podnosisz zmęczone oczyI czekasz, kiedy przyjadę… Jesteś pierwszym CzłowiekiemKtórego widziałam na oczy,I bajkę wycinaną z gazety,Czytałaś mi późno w nocy. Robisz najlepsze schabowe,Takie jak nikt nie potrafi,Zawracam Twą siwą głowę,Mówiąc, co jeszcze mnie trapi. Jesteś, choć mówisz tak mało,W swym matematycznym języku,Zupełnie nie mam pojęcia,W nawiasie, czy poza nimCzytaj dalej „Dla mojej Mamy”
W podziękowaniu dla Jowity…
I znów Jesteś i żyję,Zaplotłaś mi ręce na szyję,I cieplej i łatwiej się zdaje,I tęcza ze mną zostaje… Uważnie stąpasz i lekko,Pochylasz się nad życiowym kaleką,I wiatr Twój ze mną w mych włosach,I szosa, długa i kręta szosa. Zdobywasz to, co zdobyłaś,Oddajesz spłoszonym motylom,Zapachy i kwiaty na Krajnie,Dla Ciebie, co pozostanie? I dłonie masz bardzoCzytaj dalej „W podziękowaniu dla Jowity…”
Matka Boska Leśna…
Matka Boska i w lesie,Radosną nowinę niesie,Na skarpie, na Krajnie w mym BuczkuPomaga wszystkim maluczkim. Oczy wpatrzone daleko,W niejedną krzywdę człowieczą,W niejedno serce rozdarte,I dłonie Jej zawsze otwarte… Chabry trzyma w swej dłoni,Niebieską poświatą swą chroni,Niebieski różaniec i oczy,I łzy niebieskie są w nocy. Mateńko Leśna Kochana,Pozostań z nami do rana,Od rana i do wieczora,TwojaCzytaj dalej „Matka Boska Leśna…”
Chmurne zdjęcia Ewy…
Ciemna zapowiedź deszczu,Choć może i czegoś jeszcze?Krople, które nadejdą,I ta nieskrywana ciemność… Pan Bóg przysłonił zasłony,A człowiek miłości spragniony,Kieruje się w stronę światła,Droga ta, nie będzie łatwa. W deszczu swych myśli samotnie,Trwam i żałośnie moknę,Odsuwam parasol serdeczny,Czy człowiek bywa bezpieczny? Rozlałam serca kałuże,Przetrwało niejedną burzę,I wichry i snów rozedrganie,Coś jeszcze mi pozostanie? I deszcz stałCzytaj dalej „Chmurne zdjęcia Ewy…”
Nie ma nic…
Nie ma dwóch światówI serc dwóch też nie ma,Ptaki odeszły do lepszej krainyNa próżno w nicości szukać drobiazguOtchłań pożera resztki istnienia. Słońce już zaszło tuż o porankuBiłam się z życiem i ono wygrało,Rachunek płacę dziś własną kartąKredyt jest większy od zabezpieczenia. Patrzę na niebo i nieba nie widzęKtoś zgasił światło i okna przysłonił,Wiatr tylko słyszę,Czytaj dalej „Nie ma nic…”
